Literatura

Skrzypaczka pod Zamkiem Królewskim (wiersz)

Bogusław Uściński

To się zdarzyło kiedyś w jasną noc lipcową

gdy nas zmęczonych miasta ulic pajęczyną

witał brukiem wilgotnym senny Plac Zamkowy

a mokrym asfaltem smakowało wino

 

jej sylwetka krucha ledwie dostrzegalna

jej cień zaś jak olbrzym na zamku frontonie

a w ruchach jej smyczka ta siła fatalna

która w anioły ludzi przerabia na koniec

 

i na chwil kilka krótkich wszystko uleciało

tak czar skrzypiec melodię w eter nocy chlustał

że w krąg tylko to złoto dźwięków pozostało

i jak w złoto wprawiony rubin wina w ustach

 

czarodziejka swą różdżką dobywała dźwięki

one biegły na oślep w tan puszczone magią

otulały wabiły uciekały z ręki

cichły śmiercią bezgłośną lecz nie mogły zasnąć

 

zrywały się do lotu tajemnym rozkazem

różdżki skrzypce głaszczącej – lampę Aladyna

czasem tańcząc osobno to znów wszystkie razem

pięły się na kolumnę niczym pędy wina

 

tam dopiero na nocy pościeli kirowej

zasypiała melodia ciemnością tulona

coraz cichsza mętniejsza bez protestu słowa

odchodziła lecz czuła że non omnis kona

 

takie chwile najtrudniej schwytać i zatrzymać

niechciane dzieci nocy bękarty księżyca

warto chłonąć je do dna zmysłami wszystkimi

dopóki nas coś jeszcze wzrusza i zachwyca.


wyśmienity 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 4 stycznia 2016, 10:49
Znakomity. Bo znajduję tu wszystko co lubię- przypadek, nastrój,obraz , dźwięk i subtelne odwołania do klasyków poezji - Słowackiego, Horacego, Goethe..
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 4 stycznia 2016, 11:19
Wolę czytać twój wiersz niż pisać apelację.
Bogusław Uściński 4 stycznia 2016, 11:24
Ja tężnię lubię pisać apelacji, ale one też są potrzebne
gaj
gaj 4 stycznia 2016, 22:09
przekonałeś mnie że zachwyciła cię swoją grą :)
Bogusław Uściński 5 stycznia 2016, 00:10
dziękuję. To było autentyczne przeżycie.
przysłano: 4 stycznia 2016 (historia)

Inne teksty autora

Wystarczy!
Bogusław Uściński
Bezdomny filozof
Bogusław Uściński
Jak jesteś piękna
Bogusław Uściński
Mistycznie (pesy)
Bogusław Uściński
Fałszyzm
Bogusław Uściński
Danse macabre
Bogusław Uściński
Rotmistrz
Bogusław Uściński
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca