Paradoks Neronów (wiersz)

Bogusław Uściński

Pal  Rzym

codziennie obracaj go w zgliszcza

lecz daj tłumowi chleb wódę igrzyska

krzyżuj setkami

wbijaj na pal męcz torturuj

ale im praw androny miłe

urośniesz w siłę

 

strzelaj w tył głowy

zamrażaj w tajdze rasy i narody

tylko im dawaj złudzenie swobody

puszczaj przez komin

Żydów i Cyganów  

sprawiaj gazowe łaźnie tylko potem

zapłać gdzie trzeba niech nie mówią o tym

 

kradnij

i z ostatniego ograb ich denara

ale im zostaw kłamliwą nadzieję

zapomną zaraz

 

sprzedaj

w niewolę braci i przyjaciół

lecz się przed nimi wypieraj tych czynów

oni wybaczą

ci sukinsynu

 

masz kły

bo jesteś wilkiem lecz co rano

przywdziewaj owczą skórę

tak przypodobasz się baranom

głowa w górę

 

paradoks

czasem ma treść wyświechtaną

że starczy być nieludzkim

by cię boskim zwano


wyśmienity– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 5 stycznia 2016, 20:18
Bogusławie. Ten wiersz jest oczywiście retorycznym krzykiem rozpaczy człowieka inteligentnego, nauczonego pewnych zasad - jednakże przez to nieszczęśliwego- ponieważ nie tylko pozyskał wiedzę ale także pewną wrażliwość, która jednakże nie pozwala mu na prostą oceną rzeczywistości.Dlatego ciągle narażony jest na konflikt z otaczającą rzeczywistością! Może lepiej byłoby gdybyśmy wszyscy byli jednoznacznie źli? Oczywiście używam tu kategorii humanistycznych które w swoich aksjomatach- niestety, zupełnie niezasłużenie poszukują w człowieku dobra przeciwstawiając zło jako gorszą kategorię.
Na tym polega paradoks kiedy mamy narzucone nam odmienne koncepcje postrzegania co dobrem jest a co złem. Od dawna jestem zwolennikiem niektórych tez K.Lorenza , zawartych w jego istotnej książce - Tak zwane zło a i dorzuciłbym jeszcze tu także tezy E.T.Hall'a - Ukryty wymiar. Polecam poddanie się tym rozważaniom.
Grzesiek z nick-ąd
Grzesiek z nick-ąd 6 stycznia 2016, 11:03
całosć dobra choc początek nazwałbym wyśmienitym ... tyle że im dalej tym bardziej treśc podporz adkowana rymom i przez to czuc brak swobody...
p.s. tych sukinsynów to bym sie chyba pozbył na rzecz iinych jakichś synów..
Bogusław Uściński 6 stycznia 2016, 19:42
Grzegorzu czyżbym miał zaczerpnąć z Witkacego? - Skurvy?
Janusz Gierucki
Janusz Gierucki 6 stycznia 2016, 19:47
Najlepiej było by to omówić na neutralnym parkingu w Pierdoletku. W perswazyjnej dyskusji na temat paradoksu Neuronów
niktważny 7 stycznia 2016, 00:34
Wyśmienity.
572 wyświetlenia
przysłano: 5 stycznia 2016 (historia)

Bogusław Uściński

47 Warszawa Uścianek
23 teksty 324 komentarze

Inne teksty autora

Wystarczy!

Bogusław Uściński, wiersz

Bezdomny filozof

Bogusław Uściński, wiersz

Jak jesteś piękna

Bogusław Uściński, wiersz

Mistycznie (pesy)

Bogusław Uściński, wiersz

Fałszyzm

Bogusław Uściński, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło