Literatura

NIEZRĘCZNA (wiersz)

Marta Kruk

Złamałam nogę
I wszystko nie tak
Nie upiekę chleba,
nie pójdę w tan
Nie wydam singla
Nie dopilnuje wszystkich spraw
Gips mnie uwiera
I wszystko jakby od niechcenia

 

Biegam od rana
Cala zalana
Makijaż się topi,
nie trzyma się ram
Złość mnie osłabia
Nerwy nie dają spać
A Gołąb jak hrabia
Dwa balkony ogarnia

 

Zmęczona kulami
Kładę się spać
Marze o plaży, sandałach i grach
Na szczęście rano nie muszę wstać
I opowiadać co było w snach
Mogę wypocząć, pić kawę i grać
Ale tylko dwa sety maks

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 20 marca 2017 (historia)

Inne teksty autora

N i ZET
Marta Kruk
NIE PYTAJ!
Marta Kruk
PAŃSTWO KRUK
Marta Kruk
WYWROTKA
Marta Kruk
AMOLKA
Marta Kruk

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca