deja vu (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Ciężko lecą liście pod drzewa,
Ty jak kotka na blaszanym dachu.
Jakżesz ja mam się dzisiaj nie bać
Kiedy cały ulepiony ze strachu?

Jakżesz mam polubić tę jesień
Gdy ostatnia zieleń z nią ginie?
Kiedy smutek na imię ma Grzesiek
A wątpliwość twoje ma imię?

Jakżesz dawać by nie brać nic więcej
Gdy nam serca niewiarą zarosły?

Kiedyś przyjdzie pogoda na szczęście
Tylko trzeba poczekać do wiosny.


niczego sobie+ 6 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 24 pazdziernika 2017, 20:49
...jak nic, że Tak, że w porę się drzewa otrzepują z pustki,
aby strzelić za parę miechów pełnią
450 wyświetleń
przysłano: 23 pazdziernika 2017 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

50 Polanów
1 artykuł 678 tekstów 5 nagrań 3552 komentarze
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

krótki wiersz o winie

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

krótki wiersz o wolności

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

piosenka odnaleziona

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

podróż za każdy uśmiech

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

piosenka niedonoszona

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło