20 lat Wywroty

antyfona (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

jestem kim jestem

bardziej nikim

słowa składam w dym

daję znaki dzikim psom

uciekam w krzyk abla od piętna kaina

czarnym żaglem wróżę ze snów i wizji

 

upadłe powieki

kruszą w palcach nadzieje

nadchodzi to co nadchodzi

z każdym źdźbłem nieuchronnie


0
fatalny
0
słaby
1
przeciętny
0
niczego sobie
1
wartościowy
1
bardzo dobry
0
wyśmienity
wartościowy 3 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Mithril
Mithril 11 lutego 2018, 21:04
...też wżdy zmalowałem antyfonę :-)

- się "tekst" znaczy o takim tytule
rss
148 wyświetleń
przysłano: 11 lutego 2018 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

551 lat Warszawa
312 tekstów 102 komentarze

Inne teksty autora

utarczki z lustrem

Jacek JacoM Michalski, wiersz

wewnątrz

Jacek JacoM Michalski, wiersz

odgłos

Jacek JacoM Michalski, wiersz

powietrze

Jacek JacoM Michalski, wiersz

zatwardzenie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło