Literatura

antyfona (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

jestem kim jestem

bardziej nikim

słowa składam w dym

daję znaki dzikim psom

uciekam w krzyk abla od piętna kaina

czarnym żaglem wróżę ze snów i wizji

 

upadłe powieki

kruszą w palcach nadzieje

nadchodzi to co nadchodzi

z każdym źdźbłem nieuchronnie


niczego sobie 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 11 lutego 2018, 21:04
...też wżdy zmalowałem antyfonę :-)

- się "tekst" znaczy o takim tytule
przysłano: 11 lutego 2018 (historia)

Inne teksty autora

wynoszenie śmieci
Jacek JacoM Michalski
kukiełki
Jacek JacoM Michalski
piasek w kuwecie
Jacek JacoM Michalski
piasek w kuwecie
Jacek JacoM Michalski
monety na powiekach
Jacek JacoM Michalski
Warszawa
Jacek JacoM Michalski
tik tak
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca