strachy (wiersz)

Małgorzata Bobak

 

pochodzę z rodu kobiet nieidealnych
piszę wiersze

 

ubrania zwiedzające moje ciało
mają wiele do powiedzenia
dzielne 
choć skończyły ledwie dziesięć lat

 

rankiem
ronię kilka słów
tak dla zdrowia 
nie pomoże czarna herbata 
dobra pogoda 
gospodarcze prognozy

 

sztuczkom wyobraźni nie ufam

 

może przywieje ciebie kolejna jesień
i przestanę być strachem 
na dawnych kochanków

 


354 wyświetlenia
przysłano: 18 lutego 2018 (historia)
Małgorzata Anna Bobak Końcowa

Małgorzata Anna Bobak Końcowa

45 Nysa
32 teksty 13 komentarzy

Inne teksty autora

gdy wyjdę z cienia (...)

Małgorzata Anna Bobak Końcowa, wiersz

spaceruję po mieście (...)

Małgorzata Bobak, wiersz

Sanctus picture

Małgorzata Bobak, wiersz

Coffeehouse

Małgorzata Bobak, wiersz

dopóki ocean

Małgorzata Bobak, wiersz klasyka

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło