Literatura

kieszonkowa tipitaka i oranżada w termosie (wiersz)

radio

jedziemy do rzeszowa to spontan na wiosnę kieszonkowa tipitaka i oranżada w termosie

lub guarana w tabletkach na wszelki wypadek czytam rozkłady PKP bo wiosna przychodzi

na peron drugi a stamtąd idzie do rzeszowa przed nami jest tylko wiosna i śmiech kobiet

więc w pustce nie ma formy i wrażeń nie ma oczu uszu nosa języka i ciała nie ma kolorów

zapachu smaku dotyku nie ma też świadomości widzenia nie ma śmierci i nie ma starości

kwitną przebiśniegi krokusy i białe magnolie w plecakach tipitaka i oranżada w termosie

tekst na dzisiaj to hare kryszna hare kryszna powiedz lepiej coś o aktach pragmatycznych

- to prawo podwójnej negacji i komunikaty pragmatyczne - a guarana na wszelki wypadek

 

 

 

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 3 marca 2018 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca