Literatura

NADWZROCZNOŚĆ (wiersz)

abc

porosłem mchem i porostami jest krystaliczne

czyste powietrze pośród grabów buków i dębów

drzewa to pieśń nad pieśniami opodal osiedlił

się orlik krzykliwy

 

salieri zazdrościł mozartowi muzyki

ja zazdroszczę lesistym wzgórzom

z górnokredowych ławic margli i opok pięknych

dolin wysłanych grubą warstwą piasków

polodowcowych

 

napoczęły mnie lisy zeszłej zimy na krawędzi

wiatrołomu gdzie każda gałązka na wietrze

to linijka z wiersza który opowiada o tym

że rosną mi jeszcze paznokcie i włosy

 

a oczy u oczodołów przeczuwają pokłady lessu

w posłaniu i patrzą poprzez konary drzew

na niebo co jest przejrzyste hen oczekując

druhen

 

gdzie dzikie gęsi w kluczu lecąc gęgają

tęskno za wiosną która niebawem bo tu już

przedwiośnia roztopy

 


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 20 marca 2018 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca