Literatura

anioł stróż (wiersz)

Paweł

w rozproszonej poświacie lamp na miękkości  pachnących poduszek leżała

przejmująca bardziej niż anioł zła


niewinność z lubieżnością w parze dodawały uroku jej metamorfozom
jej pokonane ramiona jak kruchy oręż
wszystko to składało się na piękno

barykadę wzniosłem przed ogromnym smutkiem
zamknijmy okna przed światem
opuszczone zasłony zbawią nas od światła
niech znużenie da nam odpoczynek

wypatrywałem dalekiego raju wzrokiem zmąconym przez burzę jej niewinności

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 27 maja 2018, 15:00
Wiersz autentyczny, pełny tropów.
Arian
Arian 13 lipca 2018, 14:10
usuwanie komentarzy i fałszowanie cudzych wierszy przez trolli akceptowane przez redakcje
coraz bardziej infantylny jest ten portal
Usunięto 3 komentarze
przysłano: 25 maja 2018 (historia)

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca