20 lat Wywroty

humanizm (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

strach bywa ratunkiem

kiedy nie pęta nóg

adrenalina wrzeszczy we krwi

zamienia się we wściekłość

pozwala szybciej biec

 

mamy się wszyscy kochać

miłość jak drut kolczastym

tnie skórę do kości

doskonale poprawny świat

zostawia blizny na bliznach

 

pójść tam gdzie nie ma ścieżek

i nie trzeba oglądać się za siebie

gdzie przeszkadzają tylko ciernie

a współczucie nie podrzyna gardła

wszystkim którzy go nie chcą

 


dobry 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Konrad Koper 14 września 2018, 12:56
Wielkie słowa- tylko…5-
rss
250 wyświetleń
przysłano: 14 września 2018 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

551 lat Warszawa
352 teksty 112 komentarzy

Inne teksty autora

linia przerywana

Jacek JacoM Michalski, wiersz

fałszywe kłamstwa

Jacek JacoM Michalski, wiersz

rzeka

Jacek JacoM Michalski, wiersz

kaskada

Jacek JacoM Michalski, wiersz

dziurki od kluczy

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło