Literatura

szyld głosił co innego (wiersz)

Tomasz Smogór

 

opuszczam story chcę się wymeldować
oddać głos gościom hotelowym
krzątającym się jak kuracjusze
którzy stracili rachubę i ocierają się
o historię choroby

 

nie odnajduję się w budynku
jakby był odnogą czegoś większego
ten kto zarządzał obiektem musiał mieć
nie po kolei w głowie więc wybył
zastawiając wyjście ewakuacyjne

 

gdzie są inspektorzy?
czy pracuje tu jedynie podłoga?
zachwiałyby się gwiazdki

 

czas tylko wlecze się
jak ranny recepcjonista
w imię zapłaty za niewygody

 

serce tego hotelu jest gdzie indziej
przegląda księgi meldunkowe w kotłowni

 


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 4 listopada 2018, 14:37
Udane przesłanie, metaforyczna forma. Choć odrobinę jałowa…
przysłano: 4 listopada 2018 (historia)

Inne teksty autora

krety
Tomasz Smogór
Bałwan
Tomasz Smogór
Thorgal
Tomasz Smogór
wiersz
Tomasz Smogór
Trzynastka
Tomasz Smogór
Randka
Tomasz Smogór
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca