Literatura

do końca twój (wiersz)

białoczarny

czy starczy mi sił wypłynąć na głębię

wybaczyć wrogom i szaleńcom

czyhającym za rogiem na potknięcie

chcę posiąść dobro jako miarę życia

być apostołem pokoju w moim małym świecie

tak trudno powalczyć o krztę miłosierdzia

jak mam przebaczyć prześladowcy

spróbować jeszcze raz zapomnieć

kocham cię  krzyżu mój nieskończenie

 


niczego sobie 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 14 listopada 2018, 19:23
Na początku i końcu metafora.
W środku przesłanie… 5
Robert noszczyk
Robert noszczyk 19 listopada 2018, 12:07
wiersz po liftingu
Usunięto 1 komentarz
przysłano: 14 listopada 2018 (historia)

Inne teksty autora

by żyć potrzeba
Robert noszczyk
...
Robert noszczyk
tylko traumy...
Robert noszczyk
nie dane nam było
Robert noszczyk
zaplanowana hipokryzja
Robert noszczyk
po coś...
Robert noszczyk
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca