Zakamarki (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Zakamarki

Niech tam sobie tańczą w Paryżu, Londynie,
wydłubują kawior z najdroższych szampanów.
Niech tam po ich niebie miód i mleko płyną,
a ja wciąż wybieram kierunek Polanów.

Chociaż wiatr historii wcale nie oszczędzał 
(najpierw przyszli ruscy, potem twardogłowi)
chociaż ciągle bieda, a czasami nędza,
to lasy wciąż snują swą piękną opowieść.
Wciąż Grabowa śpiewa melodyjnym głosem
i prosi by czystość jej uszanowano,
a kaczki żurawiom ślą listy w niebiosa,
by znowu wybrały kierunek Polanów.

Tu poezja mieszka w każdym zakamarku,
choć pomalowana najzwyklejszym życiem,
wciąż koguty budzą ludzi bez zegarków,
bo w tym cudnym miejscu czasu się nie liczy.
Niosą krzyż jak wszędzie, tyle że mniej boli
dzielony na wszystkich najlepszych sąsiadów...
Turysto, jeżeli ci życie pozwoli
wybierz raz na szczęście kierunek Polanów.

 


wyśmienity 5 głosów
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Markus 1 stycznia 2019, 17:19
Fajny, w dodatku rymowany
Krzysztof Maria Szarszewski
Krzysztof Maria Szarszewski 6 stycznia 2019, 12:28
wzruszyłem się Twym patriotyzmem... też kocham Polską nade wszystko...
rss
95 wyświetleń
przysłano: 1 stycznia 2019 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

49 lat Polanów
1 artykuł 636 tekstów 5 nagrań 3563 komentarze 126 postów
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

bez słów (byłem słowami)

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

nie będę miał bogów...

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

rozbuchany

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

na skraju

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

erotyk nieskończony

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło