Kolejka do kata. (wiersz)

Jacek Bułat

Znowu w szeregu innych głupców
Czekasz kolejny raz ścięcia
Znów twoje jutro niepewnie się chwieje
Zabijasz chęci,radość nadzieję
Łyk życia bez zachlysniecia

Znowu jak rycerz w swej smetnej zbroi
Otulony w ideał szczęścia
Znów dasz się stlamsic, zdeptac,zniewolić
Znów będą drwic,szydzic,tym niepokojem
Zabijać radość zwycięstwa.

Znów dzisiaj zadasz sobie pytanie
Czy warto,czy jeszcze potrafię być sobą
Odarty z życia,godności,chwały
Dziś nikt ,zero,śmieć choć kiedyś wspaniały
Rzucony w kąt , nie obchodzacy nikogo.

Na targowisku proznych nadziei
Splowialych życzeń,marzeń po ludzku
Gdy tylko nicość , horyzont zdarzeń
Gdy już nie wierzysz że coś się zdarzy
Znowu w szeregu innych głupców...

Kraków 15.02.2017.

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
56 wyświetleń
przysłano: 10 lutego 2019 (historia)
Jacek Bułat

Jacek Bułat

48 Nowy Sącz
8 tekstów 4 nagrania 2 komentarze
Handlowiec z zawodu,muzyk z zamiłowania a wierszopis trochę by spuścić czasem powietrze...Nie mam ambicji bycia poetą...

Inne teksty autora

Koniec.

Jacek Bułat, wiersz

Nasz czas.

Jacek Bułat, wiersz

Toniemy w milczeniu.

Jacek Bułat, wiersz

Bezimienny.

Jacek Bułat, wiersz

Dla "przyjaciół"...

Jacek Bułat, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło