Literatura

Nasz czas. (wiersz)

Jacek Bułat

Nie wiem kiedy minęło to życie 
Rozpędzało się bardzo powoli
Teraz dni gnają coraz szybciej
Mam wrażenie ze z wiekiem
Czas coraz bardziej mnie boli

Dni dziecinne płyną nam spokojnie
Dni młodości dają radość i nadzieje
By rzec będę kimś, zdobędę szczyt świata
Choć udaje się nam jakże niewiele

Zostawiamy ślad, nasze dzieci i wnuki
Czasem dom lub mieszkanie w kredycie
Dni dojrzałości jak jedno krótkie mgnienie 
Źle skreciles? Wciąż nie jesteś na szczycie

Przyjdzie starość gdy dzień do dnia podobny
Gdy poranek z porankiem się styka
Noc do nocy ten sam ból zbliżył cmiacy
Czas już oczy na wieczność zamyka

I na śmierci wstydliwym tym łożu
Myśl tył głowy bólem kłuje skrycie
Co z tym czasem który miałem dany
Jakoś szybko minęło to życie...

Kraków 30 stycznia 2018

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 10 lutego 2019 (historia)

Inne teksty autora

Zwolnij...
Jacek Bułat
Wybaczanie...
Jacek Bułat
Koniec.
Jacek Bułat
Toniemy w milczeniu.
Jacek Bułat
Bezimienny.
Jacek Bułat
Dla "przyjaciół"...
Jacek Bułat
Kolejka do kata.
Jacek Bułat
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca