Literatura

STACJA WOODSTOCK (wiersz)

Arian

 

 

Do zatraty gnojeni szałem biczowania.

Niewdzięczne chłystki, zakała rodzaju ludzkiego.

Bliżej małpy niż boga jakiegoś, podobieństwo. 

Wybujałe żądzami na piętnastej stacji drogi zbawienia.                                                                                                               

Ich mózgi, ciała,  dla niewoli, ochoczo, poddańcze.

Stoją w błocie, tak odurzeni, jeden przy drugim,

Jakby świnie czekały na kolej w rzeźni.

Słabsi od kalek krzyżują Jezusa nieprawościami.

Osłupiali od łomotu, który kruszy wolę.

Wsłuchane w tępy młot, biedne istoty.

 

Tym gorsza nędza człowieka, gdy dobrowolnie,

Przybywa na spęd do głupiego zatracenia.

I bardziej złamany niż zwierzę zamknięte w klatce.

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 31 marca 2019, 18:35
Pretensjonalny !
Arian
Arian 31 marca 2019, 19:07
aha,gminność powinna być wzorcem

jak ktos pietnuje zbrodnie , jest pretensjonalne?
Yaro
Yaro 1 kwietnia 2019, 15:32
prawda
Arian
Arian 13 września 2019, 19:29
powszechny poetycki bełkot wywołuje nadmiar zbędnych interpretacji
trzeba więc oczyścić literaturę z romantycznego wodolejstwa i awangardowego pustosłowia
przysłano: 31 marca 2019 (historia)

Inne teksty autora

PASTEMPOMAT
Dawid Podsiadło
Nieznajomi
Dawid Podsiadło
Nad poległym powstańcem
Julian Przyboś
Złote myśli
Józef Piłsudski
Promenada
Greg Lake
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca