nie trzeba rozumieć i czuć wszystkiego (wiersz)

Bartek Wyrostek

nie zgadza się trochę układ słów

nie pasuje interpretacji nieskładna interpunkcja

a przecież życia nie chodzą ułożonymi ścieżkami

sprawy się raczej po prostu mają, wydarzają jakoś

coś się mnie zmienność czepia

niestałość i nierówność w poglądach

lecz myślę, ciągle, nierówno ale myślę

zestawiam katalogi tożsamości

ukradzionych na ulicach od ludzi w przeróżnych oknach żyć

nie mogę się zdecydować do kogo przyłożyć serce

kogo kopnąć by zawyły zatrute żyćściegi

w obliczu pana, w obliczu światła

zawsze będąc krok od śmierci (jakiejś)

niech sobie ćmi ta suchość w głowie

jeszcze się wypożarzy ognień na prawdścieżkach

we mnie.

 


dobry 2 głosy
Dodaj komentarz anonimowo lub zaloguj się
 
Jest przesłanie…
Yaro
świat jest jednym wielkim kłamstwem , prawda wyjdzie na jaw tak czy tak...
a życie jest kruche niezależne od nas , sterowanie , manipulacja i inwigilacja ...
rss
63 wyświetlenia
przysłano: 11 maja 2019 (historia)

Lucky Person

46 lat Łódź
127 tekstów 3 komentarze

Inne teksty autora

bezmiary

Bartek Wyrostek, wiersz

słowo ode mnie

Bartek Wyrostek, opowiadanie

starość

Bartek Wyrostek, wiersz

jest świat

Bartek Wyrostek, wiersz

uciekanie

Bartek Wyrostek, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło