Literatura

...Zielone Opakowania Czerni (wiersz)

Mithril

wiedziałam że kiedyś zapomnę o życiu. trudno będzie

zwlec modlitwę milczącym wargom. któryś jest. gdzie

nie będzie obrazów stokrotek zostanę ubrana na drogę

choć nigdzie się nie wybieram. listy zajęły pudełko po

 

czekoladkach. tobie zapaliłam wspomnienia mocno już

wyblakłe. czytałam dzisiaj wiersz o moich biodrach

czytałam wiersz. sól z puszki rozpuści chłód i doprawi

łzy. od jakiegoś czasu z lustra woła mnie słońce. udaję

przez zamknięte powieki że nie słyszę. że mam jeszcze

 

czas. kwiatki na parapecie podlewam słowami. wielką

estymą i tylko liście opadają jak z nóg pewnego chłopca.

spotkałam go chyba po tej stronie szklanego milczenia.

zapakowana w absurd.

 

https://www.youtube.com/watch?v=hxzOd8Sx4no 

 


przysłano: 10 czerwca 2019 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca