powędrowanie(P) (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

 

Gdy łomocze nie łaskocze 
no i z piersi chce wyskoczyć 
idę tęsknić gdzieś na śmiało lewym boku 
a ci wszyscy co już byli 
nie chwycili cudnej chwili 
niech mi dadzą wreszcie bardzo święty spokój

Więc poleżę w traw rozpędzie
dobrze będzie lub nie będzie
lecz to będzie moje własne poleżenie
gdy policzę polne kwiaty
to uwierzę że poza tym
jestem dla nich najważniejszym w życiu cieniem

Usnę pod motyla nogą
bo wydaje się niedrogo
i do tego nadprzyjemność oczywista
jako mistrz drugiego planu
wyśnię głębię oceanu
a za każdą falą zaczekaną przystań

gdy się świt ze snu wybudzi
rozmarzony lecz bez złudzeń
pójdę tęsknić dużo bardziej niż dotychczas
za tym co wciąż nienazwane
ale znane jest na pamięć
jak wędrówka dla wrażliwców oczywista

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
223 wyświetlenia
przysłano: 19 czerwca 2019 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

49 Polanów
1 artykuł 658 tekstów 5 nagrań 3563 komentarze
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

Balladka dla Olgi

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

spokojnienie

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

list po(nie w)czasie (Arent)

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

erotyk powtarzalny

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

makatka przepełniona

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło