horyzont (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

noszę siebie w pokrowcu od skrzypiec

dziwnie wygląda cień od cienia

układa się w prawosławny krzyż

 

miasto dudni

chciałbym iść polną drogą

mijać pochylone kapliczki

 

jestem zbyt stary

ulice przechodzą przeze mnie

jak gwoździe

 

to tylko pamięć

tli się tępiona morfiną

nawet ona jest kłamstwem

 


wyśmienity– 3 głosy
2 osoby ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Krystyna Morawska
Krystyna Morawska 31 lipca 2019, 20:02
Świetny
122 wyświetlenia
przysłano: 31 lipca 2019 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
428 tekstów 125 komentarzy

Inne teksty autora

bez litości

Jacek JacoM Michalski, wiersz

drzazgi

Jacek JacoM Michalski, wiersz

przedstawienie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

oblicza

Jacek JacoM Michalski, wiersz

proces

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło