Literatura

erotyk powtarzalny (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

 

Zacznijmy miła się rozwodzić
nad tym, co czas nie umie ziścić.
Póki jesteśmy jeszcze młodzi

niech się ostatni raz nam przyśni
zapach wieczorów lawendowych
topiony w smaku świeżych wiśni.

Niech znów uderzy nam do głowy
szampan rozlany między nami
na listek dawno niefigowy.

Pozwól językiem się omamić,
zagubić słowom w drżącej puencie,
odnaleźć szepty pod wersami.

Rano weźmiemy się za ręce,
bo wciąż jesteśmy jeszcze młodzi.
I raz na tydzień, tak mniej więcej,
możemy miła się rozwodzić.

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 9 sierpnia 2019 (historia)

Inne teksty autora

nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
nikt nikomu niczego
Grzesiek z nick-ąd
stąd do Werony
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca