któryś z kolei... (wiersz)

białoczarny

plecami sam do siebie

pogrzebałem nadzieje

rady głupie dla naiwnych

naiwne dla głupich

nienawidzę cię i bliźnich

 

przyjdź jeszcze proszę

opowiedz tę bajeczkę

lub pomilcz po prostu

nie mam siły już

oddychać cudzym tlenem


wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 25 sierpnia 2019, 20:59
Ekspresywny !
białoczarny
białoczarny 26 sierpnia 2019, 13:22
Dziękuję
210 wyświetleń
przysłano: 25 sierpnia 2019 (historia)
białoczarny

białoczarny

45 sam nie wiem
87 tekstów 146 komentarzy
jestem na tyle poważnym obywatelem kraju, w którym już zadeptano tolerancję i szacunek, że jeszcze potrafię się jakoś tutaj odnaleźć...

Inne teksty autora

zza trochę dużych okularów...

białoczarny, wiersz

hej - tu - jestem

białoczarny, wiersz

to nie ja

białoczarny, wiersz

katharsis

białoczarny, wiersz

nie za późno...

białoczarny, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło