Literatura

Czas (wiersz)

KRZYK

już od czekania
odpadła farba ze ściany dworcowej poczekalni
już sen wysypuje się
z parcianych worów pod oczami
tylko kawa- szatan
trzyma świat w objęciach
odgarniamy śnieg
i znajdujemy
twardość ziaren kwarcu
czułość traw, które wreszcie spostrzegły,
że już czas

To jest twój tekst.
Nie możesz na niego głosować.
niczego sobie– 11 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 14 stycznia 2002

Inne teksty autora

...
karolaaa
Spleen
Charles Baudelaire
Moje życie
Artur Rimbaud
Spleen
Charles Baudelaire
Moja Bohema
Artur Rimbaud
Hymn do piękna
Charles Baudelaire
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca