Literatura

świadkiem mi kołyma* (wiersz)

Michał Nizgorski

 

aurą przyznam mroźną

huk zórz polarnych

na pustkowiu przekleństwa

 

paruje krzyk na tajdze

 

wyrocznia

świątyni twojego umysłu

wieszczy dziko

o van goghu

 

widzisz

zdejmuję przed tobą czapkę

byś mogła sprawdzić

jak u mnie z uchem

 

chwyć je

jak kubek kawy

nie dla gości

łapczywie

 

tylko taki widzę poranek

-----------------------------------------------

*syberyjska rzeka


wyśmienity 6 głosów
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 5 stycznia 2020, 10:26
Ciekawy.
Jacek JacoM Michalski
Jacek JacoM Michalski 5 stycznia 2020, 21:05
jakby bardzo blisko Wasyla Stusa, hm.. za blisko ?
Poczciwy Borsuk
Poczciwy Borsuk 5 stycznia 2020, 22:01
Nie czytałem do dziś Stusa.
przysłano: 4 stycznia 2020 (historia)

Inne teksty autora

brainstorming
Michał Nizgorski
klamka
Michał Nizgorski
polonia restituta
Michał Nizgorski
instalacja
Poczciwy Borsuk
pisanie wierszy
Michał Nizgorski
drogi rynku
Michał Nizgorski
traktat wieczystego spokoju
Michał Nizgorski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca