Literatura

zielarka (wiersz)

Michał Nizgorski

 
pamiętam jak wynuciłaś
z kieszeni prochowca
miętę
parzyliśmy ją sobie na bulwarze
biedni i szczęśliwi
na zapadłym niebie
witaliśmy
purpurę gołębi

 


dobry– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 27 lutego 2020, 20:14
"pamiętam

jak wynuciłaś z kieszeni prochowca miętę
parzyliśmy ją [....] na bulwarze biedni
i szczęśliwi

na zapadłym niebie
witaliśmy purpurę g(-)łębi"


...możebytak - acz ja się nie znam
Poczciwy Borsuk
Poczciwy Borsuk 27 lutego 2020, 21:13
Dzięki Mithril!

Ciekawe podejście.
Jacek JacoM Michalski
Jacek JacoM Michalski 28 lutego 2020, 13:14
całkiem fajny tekst :-)
marzena 29 lutego 2020, 19:07
Niewiele słów i mnóstwo obrazów, zapach...te gołębie. :)
przysłano: 27 lutego 2020 (historia)

Inne teksty autora

brainstorming
Michał Nizgorski
klamka
Michał Nizgorski
polonia restituta
Michał Nizgorski
instalacja
Poczciwy Borsuk
pisanie wierszy
Michał Nizgorski
drogi rynku
Michał Nizgorski
traktat wieczystego spokoju
Michał Nizgorski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca