*** (wiersz)

doris

Z Grochowiaka "Pisałem cię konwalią i zmierzchem (...)"
Konwalią i zmierzchem
Być znów pisaną
Poczuć dreszcz słów
Że on, że dla mnie
Że zwierzenia, że w moje ręce

Pamiętam dostać wiersz
Pamiętam dostać list
Pamiętam stokrotki
I tęsknię

I choć uschnęłabym
Ja Konwalia
Za miłości głosem
Którą przepaliłeś
Raniąc róż kolcami

Miałabym tym bardziej radość
Z twojego powrotu
I bycia tą ukochaną

dobry 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
539 wyświetleń
przysłano: 24 marca 2000

doris

36
47 tekstów
Czasem jestem sama dla siebie obcym czlowiekiem...wtedy budze sie ten zawsze jedyny raz o wschodzie i odkrywam, ze istnieje we mnie moje wlasne "ja", ktore pomimo wszystko pozostaje niezmienne, tzn. moje zasady i moralnosc pozostaja - a to juz wygrana.…

Inne teksty autora

Żyć bez duszy.

doris, opowiadanie

Jednostronna przyjaźń

doris, wiersz

***

doris, wiersz

[W popiole myśli...]

Doris, wiersz

Świat misiów

Doris, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło