Literatura

atlantyda w zegarze (wiersz)

Słowianin

między za dwie a za minutę dwunasta tonięcie

atlantydy w głębinach zegara i solidarność

z nią lokatora w kapciach

 

ledwo fusy opadły na cmentarzysko kawy

gdzie wille kiedyś mecenasowe

 

pamiętam w ćwierćsekundzie wychodziłem 

z domu gdy matka wieszała pranie na maszt

przy kreteńskim wietrze

 

w każdej minucie umykają

nam cywilizacje


wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 26 lutego 2021, 13:14
Boski !!
przysłano: 26 lutego 2021 (historia)

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca