Literatura

już nie potrafię (wiersz)

Andrzej Feret

już nie potrafię

- dla M.

 

wydaje mi się, że na dworze jesień

i w konstelacjach powoli umieram

i że jeszcze gdybyś o mnie prosił –

to noc taka upiorna

i budzić ciebie, kiedy ja zasypiam

 

po co mam czekać, aby twoje ścieżki

moją miłością od wschodu miała bym uciekać

i w podróż miała bym chronić kilka słów

niewieścich

a kilka słów i kilka sekund na oddechy

i kilka słów co masz posłać do mnie

tak zawsze bezcenne posłać

do mnie, abyś czekał

 

i kilka słów odmawianych dla wiersza

że miłość cenniejsza w rzeczy samej

bo jest koralik cenniejszy od świętopietrza

jak czarna perła

cenniejsza od modlitwy

od modlitwy odmawianej -

jak amant czarny na twej szyi wciąż ważny

koralik cenniejszy od samej prawdy i tęsknoty

pośród świętego rytuału

koralik czarny – jak perła

 

ścieżka, która nas prowadzi

czernią

ale od złota do złota

 

jest taka ważna jak waga w constans

z ust do ust

i z serca do serca

pośród tego

że

już nie potrafię

nie chcąc żyć

bez ciebie

tak prosto

 

18 września, 2020

Andrzej Feret : Andrzej Feret | Facebook

 

fotografie i komentarze : https://www.facebook.com/andrzej.feret.56/posts/414465816683441

 


przysłano: 18 września 2021 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca