Literatura

więź (wiersz)

dafne

 

 

tutaj nie było mostów 

 


brzegi oddalone o wojnę, żale, daty, 

nie miały się spotkać nawet

w pytaniach.

 

wdowieństwo pierwszej, krzepło jak bursztyn , 

gdy druga zmieniając  brzuchy na wózki, 

ciągnęła za uszy muzykę;

 

aż kiedyś,

w pół  kroku do czyjejś samotności, 

nieopatrznie prześwietlone słowa, 

rozbiegły się potem w ciszy.

 

odtąd,

do tęsknot kołysanych w operze, szukania śladów 

w podróżach, doszło układanie rozedrgań 

w pasjanse.

 

 

i zdarza się  tylko,

że , kościsty uścisk przeznaczony dla  zmarłej córki, 

nagle zbyt mocno kogoś dusi.

 

tutaj nie było mostów 

 

brzegi oddalone o wojnę, żale, daty, 

nie miały się spotkać nawet

w pytaniach.

 

wdowieństwo pierwszej, krzepło jak bursztyn , 

gdy druga zmieniając  brzuchy na wózki, 

ciągnęła za uszy muzykę;

 

aż kiedyś,

w pół  kroku do czyjejś samotności, 

nieopatrznie prześwietlone słowa, 

rozbiegły się potem w ciszy.

 

odtąd,

do tęsknot kołysanych w operze, szukania śladów 

w podróżach, doszło układanie rozedrgań 

w pasjanse.

 

 

i zdarza się  tylko,

że , kościsty uścisk przeznaczony dla  zmarłej córki, 

nagle zbyt mocno kogoś dusi.


przysłano: 24 listopada 2023 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca