Literatura

Gdy ON zapłakał (wiersz)

LydiaDel

 

 

Sonetoid

 

Gdy ON zapłakał nie było jeszcze mnie,

Świat w pierwszej chwili nagle zatrzymał się; 

Bosy i nagi bolesnym śladem szedł

W żałobnym marszu gubiąc po ziemi łzy.  

 

Gdy ON zapłakał ciemność spowiła świat,

Księżyc powoli obnażył swoją twarz; 

Zamilkło niebo, wiatr niósł posępną wieść

Gdzieś za horyzont, nadziei szerząc krąg.  

 

Gdy ON zapłakał dostrzegłam życia sens, 

Żyć jakoś trzeba mimo przelanych łez.

ON światłem życia, ku szczytom wiedzie mnie   

W mroku ma dusza o lepszym świecie śni.  

 

Dziękczynnie zwracam ku niebu spojrzenie

Za to, co było i co jeszcze będzie.


fatalny+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 26 maja 2024 (historia)

Inne teksty autora

Na zdrowie
LydiaDel
Za późno
LydiaDel
Smutne słońce
LydiaDel
Miłość rani
LydiaDel
Obcy świat
LydiaDel
naprzeciw nurtom
LydiaDel
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca