jestem oi oi

Yaro

ładny dzień stary, idziemy po browary

szkoda czasu, szkoda nas gdy męczy kac


w dobrej cenie kupujemy bilet na tamten świat

kiedyś przestanę pić lecz nie dziś, prędzej oszaleję


potem będę opowiadał, że tak nie wypada

są wakacje atrakcje turystyczne, pomniki będą stawiać


chciałbym mieć ładne popiersie, tutaj stoi pijak

co pił piwo wszystko miał z tyłu, jednak ktoś go pamięta


można latać opowiadać,

snuć legendę

pić do rana nawet,

gdy czeka rozebrana

jestem oi z miasta dużo piję,

nie jem ciasta


teraz gdy sny budzą o szóstej otwarty świat

od nowa melanż zabawa

niebezpieczne chemiczne związki

Yaro
Yaro
Wiersz · 31 lipca 2025
anonim