Fantasta zakochany w księżycu
Pan domu samotności
Z rojeń wysnuł reformę systemu
Nowy wspaniały świat
Nowe drogi wytyczone planem
Niezmienny porządek organizacji
Jak maszyna wydajny system
Każdy poukładany w szufladzie
Na heroicznej służbie
Wyrugowany żywioł i chaos życia
Trzeba stale być czujnym
Najważniejsze, to – nie ufać
Dopóki obraca się kierat
Miliony anonimowych, skołowanych,
Tkwią w martwym ruchu