Władca w domu samotności
Na granicy jawy i snu
Tworzy światy z mgły i blasku
Buduje mosty do marzeń
Nowy horyzont iluzji
Nowe ścieżki wyznaczone planem
Księżyc w dłoniach
Świat na skraju
Niezmienny porządek w chaosie
Kroki po schodach z gwiezdnego pyłu
Gdzieś pomiędzy pustką a światłem
Samotność tańczy w parze z cieniem
Buduje system z marzeń
Z wiarą
Każdy szczegół
Każdy krok
W labiryncie myśli
W krainie idei
Tam znalazł schronienie
Nie zazna spełnienia
Schizoid w XXI wieku