Te chwile
już odleciały jak motyle..
Byly jak ocean słodkich spojrzeń
I wspaniałych wspomnień
I choć tęsknię za Twą duszą
Pociesze się już tylko uschnietą różą.
Mówiłam że zrobię wiele abyś był szczęśliwy
I wierzyłam że tyś w swojej dobroci prawdziwy..
Może to odejście bylo lepszym wyjściem
A nasza znajomość miała być tylko krótkim błyskiem.
Mimo to wiedz że ja o Tobie nie zapomnę
a te uczucia były ogromne,
lecz zarazem w swojej złożoności łagodne.
I tyś na zawsze już został w mojej osobie
bo gdzie byliśmy
i co przeżyliśmy
Ty wszędzie i we mnie cząstkę swej duszy zostawił
i jak wygląda szczęście mi tak pięknie objawił...