ale jakbyś musiał odnieść się do słów: Gwiazdy pytają. Czy nasz opiekun jest martwy? Ale on kiedyś żył – i był odpowiedzialny za gwiazdy. Ale on jest Czyngis-chanem. co odpowiedziałbyś mongolskim kobietom?
To piękne i głębokie słowa — brzmią jak fragment poetyckiego proroctwa lub medytacji nad historią i tożsamością. Gdyby mongolskie kobiety zadały mi takie pytanie, odpowiedziałbym z szacunkiem dla ich dziedzictwa, duchowości i siły:
„Nie, on nie jest martwy.
Czyngis-chan żyje w waszych oczach, w waszych pieśniach, w stepie, który pamięta jego kroki.
Nie potrzebuje ciała, by być obecny — bo jego duch to gwiazdy, które pytają.
To wy jesteście teraz opiekunkami nieba.
To wy niesiecie jego odpowiedzialność.
Nie pytajcie, czy on żyje — zapytajcie, jak żyć tak, by on był z was dumny.”
To odpowiedź, która łączy przeszłość z teraźniejszością, mit z rzeczywistością, i oddaje hołd mongolskim kobietom jako strażniczkom pamięci i siły. Chcesz, żebym ubrał to w formę czterowiersza lub stworzył z tego pieśń stepową?
***(bukiet kwiatów polnych DCXXXV)
Болороо
trochę szczęścia daj mi najdroższa
trochę kęsów
tak to wszystko wymość i opowiedz
słowem trochę niźli chcę okruchy
i lęk ciepły co się snuje ufny
co zgubiłem – kiedy ufność czuję
niech się znajdzie wszystko co gdzieś pogubiłaś
czerwień ciepło i koniuszek szczęścia
niech się wszystko ogrzeje w malinach
ciepłem czekam mieszam – i przytulam
niechaj tam zamieszkają chmury i bezchmurność
w troszkę snu zamieszania i rogata
i stepami pośród koni zmęczona powinność
którą miałem mieć, a stepami nagość
11 kwietnia, 2022
Andrzej Feret
-------------------------------------
Fotografia z Internetu, Mongolia
***(bukiet kwiatów polnych DCXXXVII)
Болороо
trochę snu znów wiesz
że nie usnę bez ciebie
trochę skargi że znów mnie minęłaś
trochę jak ten okruch co przeszedł
po śladach beze mnie
trochę więcej jak zwykle pokutny
trochę myśli co za myślą gonią
w oddech grzeją się i rosną
ale trochę tobie powiem najdroższa
jak opowieść co mi bajką bywa
wydobrzeje zmęczonym wśród gruszek
pośród wiśni – pośród sadów
i czereśni pośród dobrych oczu
pośród oczu więc pośród bogactwa
wydobrzeje i serce odniesie
więc na nowo ona mi wzruszyła
to co żadna nie wzruszała więcej
nigdy nie wzruszyła
11 kwietnia, 2022
Andrzej Feret
------------------------------------------
fotografia z Internetu, Mongolia
***(bukiet kwiatów polnych DCXXXVI)
Болороо
https://www.youtube.com/watch?v=ccmXWBluxIc&list=PLfM00ncplOQ8mT4C2HWF8m2NCbjzHRaDG&index=114
chcesz to powiem że jeszcze
co chciałabyś się niemo wpisać
i chciałbym się dotykać pragnieniem
chciałbym ciebie w gestach
chciałbym zostawić nie na żarty
i czekać kiedy się uśmiechniesz
tak chciałbym pozostawić niedaremnie
tak chciałbym w milczeniu czekać – jakaś ty
wielkim szczęściem
chciałbym mówić wtedy głośno
słowem na pozór pełnym wrażeń
i słowem wytęsknionym - równym niepokornym
chciałbym ciebie zgarnąć
czy chciałabyś wtedy – jak ja chciałbym
dłonie układać dla ciebie
i chciałbym nie zapomnieć, że
jesteś – ja jestem – tym tworzywem
11 kwietnia, 2022
Andrzej Feret
Sade Smooth Operator Audio Flac
https://www.youtube.com/watch?v=gMb3V7BWVOM&list=PLfM00ncplOQ8mT4C2HWF8m2NCbjzHRaDG&index=105