Wieczne mijania

Leśny gracz

tyle lat świetlnych pomiędzy

jedną sprawą a drugą


tyle bezruchu w zapominaniu

o wątpliwym jutrze


w pokoju w którym słuchanie

dróg urządzeń elektrycznych

łagodzi twoje obyczaje


dywanem chwile pasą swoje losy

aż zapędzisz je do kąta


leżąc pod oknem na jeden ze światów

z dłonią w ciepłym kaloryferze

Leśny gracz
Leśny gracz
Wiersz · 2 lutego 2026
anonim