ja się nie ożenię

Yaro

ożenisz się z czasem

będziesz miał czas

snują się opowieści

w każdym parcie tawerna


bezdomnne wieści

napije się kawy

alkohol mnie straszy

widzę myszki a kot w głowie


niewielką wartość

wyrażenia siebie

odpływam najszybciej

bo się nie ożenię

nie będę zniewolonym stworzeniem

Yaro
Yaro
Wiersz · 3 lutego 2026
anonim