Zapomnienie

kamilanikula


wyleciały z zatoki ptaki

białe latawce

pod błękitnym niebem

zapomnienia


pasmem złotym ocean

wiatr żaglem

zapomnienia


dziecko biegnie po plaży

i słychać śmiech pereł


zapomniana noc



*

a co my ci zrobimy


palec za palec

kość za kość

ząb za ząb

posypując solą

odcięte miejsce


w cieniach drzew

toczy się spalona głowa







kamilanikula
kamilanikula
Wiersz · 3 lutego 2026