szukając miłości

Dawid Motyka

możemy kochać tak bezustannie

florą nakrywać się łatwo palnie

możemy w sklepienie niebieskie zanurzyć ląd

kropić się deszczem i chodzić boso pod prąd


możemy kochać się tak bezgranicznie

przyglądać się sobie dotykać ślicznie

i tańczyć w kniei pośród wiosennych gwiazd

aby w twych oczach widnieje jaśniejszy blask


możemy kochać się tak oczywiście

przyozdobić codzienne łono natury

i śpiewać jak w owoc zamiast w mikrofon soczyście

i zjadać go w naszym Edenie z całej góry


możemy kochać się najbardziej

i rodzić myśli splecionych dłoni

z radości możemy przytupać najtwardziej

me wnętrze przez afekt do ciebie łzy roni


kochaj kochaj kochaj

i spełniaj się zawsze kochanie

niech łubianka pełnej miłości

najgorliwiej się tobie stanie


kochaj kochaj kochaj

niech światło pada tylko na ciebie

ty jesteś mym akwenem i niebem

niech ptaszek podfrunie za mnie

gdy będziesz znowu w tym rajskim śpiewie

Dawid Motyka
Dawid Motyka
Wiersz · 3 marca 2026
anonim