Judasz

Arian

Nikt go nie usłyszał, choć był namaszczony,

Gdy próżno wylał serce na świat.

Na skraju omdlenia zawołał,

Do tej duszy, która upadła w Jerozolimie:


„Judaszu! Wiesz, co o mnie myślą

Tam na dole? Sprzedałeś mnie! Odbierz zapłatę!

Umieram, przyjacielu, zostałem ofiarowany.

Przyjdź, przynajmniej masz wolę przestępcy!”


Lecz Judasz przeszedł obok, zrujnowany,

Czując się wyrzutkiem, że zapłacono mu tak mało.

Zobaczył hańbę na wszystkich murach…


W końcu to powiedział Piłat, namiestnik Cezara,

Kogo poruszyła litość, by wątpić w winę.

Rzekł pod wpływem chwili: „uwolnijcie tego szaleńca.”

Arian
Arian
Wiersz · 8 kwietnia 2026
anonim
  • Krzysztof Kowalski
    Arian - Judasz ciekawa postać. Ciekawe czy skłoniły go pieniądze, strach, czy uległ pokusie zła. W życiu jest łatwo osądzić człowieka, lecz nie wiadomo co skłania go do podjętych decyzji i dlaczego tak postępuje. My żyjemy jednak teraz w dziwnym świecie grupa ludzi walczy o bogactwa tej ziemi a społeczeństwa są bezradne miliardy ludzi żyjących na ziemi mogą się tylko przyglądać jak na dużym ekranie na to co się teraz dzieje jakbyśmy byli na jakimś przedstawieniu.

    · Zgłoś · 6 dni
  • Arian
    Judasz wszystko przegrał nierozumnym targiem. Dostał grosze za wieczne potepienie. Za malo na luksus na ziemi. Stracił zbawienie po smierci. Slowem , robak stal sie z niego .

    · Zgłoś · 6 dni