..nie mam nic do powiedzenia
szastam wypłowiałym językiem
w bojaźliwym tchnieniu samouka
szukaj mnie
szukaj sensu wytrwale
zachłannie spijam łzy
zapijam wspomnienia słowem
to ciało migdałowate
w wyrazie słabych myśli
słyszę te głosy psiego skowytu
wciąż grając na zwłokę
nie znam już głosu sumienia..
chytrylis