jest tu o zmroku latarnia niczym echo z serca
rytm fal uderzających o statek
na opustoszałym molo – moja granica
mój ląd do którego przybyłam już dawno na oślep
na pamięć bez pamięci – przez dotyk
a szmer wzbiera się u horyzontu i załamuje na skale
jak przed wiekami przed wieloma innymi i podobnie
czerwone dachówki i kolor piasku
i mur wokół mnie – przemawiający głosem z oddalenia
jestem tu o zmroku