Na wszelki wypadek

Moni Chaber

[111]


Czy to wstyd zakrył mi twarz dłońmi,

czy to łzy chciały być powstrzymane,

czy to ból przeszył mą skroń,

czy to nieszczęście spotkane...


Za każdym razem szukałam bez skutku -

nie było anioła stróża w mej dłoni.

Muszę kupić mu kask, to wtedy,

może przed wszystkim mnie ochroni?

Moni Chaber
Moni Chaber
Wiersz · 26 czerwca 2026
anonim