Polną drogą i łąkami
idzie Zielna Pani.
Kłosy zbóż, kwiaty i zioła
składają dziś dla Niej.
Ona zgarnie, przytuli
i weźmie na ręce,
złoży je u stóp Syna
od ludu w podzięce.
Za urodzaj i zbiory,
za opiekę w znoju,
że możemy tu jeszcze
upiec chleb w spokoju!
Autor: Piotr Dmitrzak
Rybnik 15.08.2025 r.