Tyle się wokół dzieje, potok wydarzeń zalewa człowieka,
informacje w nas uderzają, lecz...
trudno dostrzec obok człowieka.
Telefon prawie przyrósł do ręki, bo to wyznacznik czasów , taki etap...
czytamy wszystko o wszystkich, ale...
nie chcemy znać obok człowieka.
Każdy ma swoje mieszkanie, dom, czy miejsce na ziemi jakieś,
niby jesteśmy tu razem, to my jesteśmy tym światem, lecz...
nie liczymy się z bratem.
Tak chętnie lajkujemy głupoty, śmieszne filmiki, grafiki, pranki
lubimy oceniać innych, wystawiać opinie, ale...
nie znamy obok sąsiada, sąsiadki.
Martwimy się o rzeczy błahe, wręcz nieistotne i potrafimy o nie łamać kopie
nie słuchamy argumentów przeciwstawnych, lecz...
nie potrafimy wziąć innych w obronę.
Tacy jesteśmy: nieświęci, niedoskonali, nie najlepsi, nienadzwyczajni
lecz w internecie tak siebie nie przedstawiamy, bo...
nic sobie do zarzucenia nie mamy...
.........................................................
A życie płynie jak rzeka.
Autor: Piotr Dmitrzak
Rybnik 22.04.2025 r.