Co to za dziewucha z gitarą na scenie?
Blondynka, która dopiero co zdała prawo jazdy
i broni się przed prostowaniem włosów,
teraz ma nucić swoje piosenki o miłości?
Podobno ojciec przekupił wytwórnię,
by wypromować ją z dala od Nowej Anglii.
Z dala od soczystych pagórków Pensylwanii,
dwóch płonących prostokątów ze stali na Manhattanie
i zup rybnych w zabetonowanych portach.
Jej kochankami będą kaktusy pośrodku pustyni.
Brzdąka o kapitance cheerleaderek
oraz przebiera się za nią w teledysku.
Dopisuje słowom Shakespeare’a szczęśliwe zakończenie.
Przecież to tak romantyczne ratować Romea i Julię
i przyznawać im patronat nad prawdziwą miłością.
W jej świecie Werona nigdy nie płakała z zawiści,
a żaden ojciec nie nazwał swej córeńki świdrzygłówką.
Musi wtrącać swoje trzy grosze
na weselu, gdzie widać tylko gin, cukier i whisky.
Widzieliście, jak szminka oszpeca jej usta?
Ktoś musi wręczyć jej gorącą prostownicę
i rozkazać, by ucałowała ją w poświacie księżyca.
Będę szczery — nigdy nie lubiłem country.
Miałem wprawdzie znajomych, krzyczących o Dolly Parton
i nucących jej pieśni na wyimaginowanych gitarach,
ale nie tańczyłem z nimi, bo byli moimi znajomymi.
Niech sobie jedzie nieustraszona na białym koniu,
wmawiając byłemu, że należy do niej sercem i ciałem.
Podobno jakiś raper z Kalifornii chce z nią współpracować.
Jak mu na imię? Kendrick? Jakiś tam Kendrick.
Nie słuchajcie jego muzyki. On nie wie, co robi.
J'étais enchanté de te rencontrer.
S'il te plaît, ne sois pas amoureux de quelqu'un d'autre,
S'il te plaît, ne laisse personne t'attendre,
Cette nuit est magique, ne la laisse pas filer.
To, że śpiewasz coś po francusku,
nie oznacza, że będzie to od razu romantyczne!
Żartuję, ona nigdy nie śpiewała po francusku.
Lukier leje się z jej ust jak szwajcarska czekolada.
Czy kiedykolwiek śpiewała o czym innym niż o miłostkach
i chłoptasiach kokietujących ją na korytarzu?
Nie twierdzę, że nie należy wspierać debiutantów,
ale czy naprawdę nie mamy kogoś bardziej oryginalnego?
Jej talent jest zbyt mały, by ktoś wydobył go na wierzch.
Czasem po prostu warto poleżeć na łące w szczerym słońcu,
czyścić samochód w głuchej ciszy, zrywać niezapominajki
i nie zawracać sobie głowy celebrytami.
— 8 VII 2026r.