List

marian

ojciec czyta gazetę


matka rozkłada rybie łuski

na parapecie


drobnymi dłońmi złożonymi

w skrzydła żurawia

zbiera z podłogi

okruszki chleba


w kącie fruwa 

niedoczytany list


wygląda jak origami

składane milion razy


z gazety wypadła

czarna wstążka -


znak że zapomnieli

zgasić

światła na noc

marian
marian
Wiersz · 1 sierpnia 2026
anonim