[584]
tupot małych kroczków
i skrzypienie schodów
pościg z uszami na smyczy
na palcach - opuszkach kocich
spojrzenie
i własnych oczu niewiara -
pluszaki drzwi otwarły
odchodzą...
wołałam
jeszcze płacz mój słychać -
obejrzały się
i nie poznały swej pani
z jaskrawą szminką
na ustach...