Czas żniw

Markus

Żniwa to dobra rzecz

Bo żniwujesz i masz chleb

No nie od razu i za pierwszym razem

Ale masz, bo zboże sprzedaż i kupisz chleb.


Jechałem dziś pośród pól

Patrzyłem i wspominałem dawne czasy

Czas żniw już powoli mija

Od połowy lipca do połowy sierpnia

Jakby ktoś tego nigdy nie słyszał.


Trzeba było odkosić pas dla snopowiązałki

Nazwa słuszna bo maszyna kosiła i robiła snopy

Snopy wiązała sznurkiem - marne to powrusła

Ale pracę ułatwiała, chyba że zabrakło sznurka.


Trzeba było snopy ustawić by tworzyły mendle

Tak piętnaście było snopów w tymże mendlu

Ktoś dawno wymyślił tę metodę stawiania

Nawet przed burzą i deszczem zboże ochroniła.


Potem była zwózka, wozy drabiniaste jeździły

Na załadunek podjeźdzały do mendli

Więc snopy znikały z pola niczym obiad dobry

Mocne chłopy prym wodziły i na polu i na wozie


A w stodole po obu stronach były sąsieki

Składowało się tam zboże od dołu do góry

Aż ten zapach zboża przez nozdrza docierał do duszy

I łykiem zimnej kawy chciałeś go zagłuszyć.


Obiady zwykle jedzono na polach

Właśnie pod mendlami ustawiano stoły prowizorki

Żniwiarze zaś zasiadali wokół na skoszonych snopach

Kobiety z kolei rozdawały przywieziony pokarm.


Po żniwach była jeszcze młócka

Taka, że trwała niekiedy do późna

Maszyna to robiła ale trzeba było

Aby ją obsłużyć nieźle się wysilać.

Sąsiedzi sobie pomagali bo znali tę robotę

Po pracy odpoczywali razem już w ogrodzie.


Dzisiaj czas na żniwa jeszcze nie przeminął

Zwłaszcza, że pogoda wcale nas nie wstrzyma

Inne żniwa trwają, bo dobra nowina

Rodzi w ludziach myśli o pięknej nadziei

Życia w rajskiej ziemi, które nie przeminie.

Markus
Markus
Wiersz · 9 sierpnia 2026
anonim
Andrzej Feret
Przypowieść o skarbie i perle


44 Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. 45 Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. 46 Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją.



Przypowieść o sieci


47 Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. 48 Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. 49 Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych 50 i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
51 Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak jest». 52 A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare»14.

i song o roli, bo są Rosjanie i są Polacy: https://spiewnik.wywrota.pl/chor-aleksan...

"51 Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak jest»." - tak więc, świat wie, co jest grane ! to co robicie?

· Zgłoś · 1 miesiąc
Andrzej Feret
PYTANIE: Po co Rosjanie dali światu komunizm?

ODPOWIEDŹ: Bo zakopali i byli poproszeni aby odkopać, na polu. Jest w Rosji dwóch panów profesorów, jeden zakopał a drugi to kupiec.

O polu są w Ewangelii i inne przypowieści, także o płaszczu ojca.

· Zgłoś · 1 miesiąc