Piękny park, obok dwór
Siedzimy tu dwie chwilę
Chcieliśmy tu pobyć
I wypić kawę w zadumie.
Nie wiem czy tu był Mickiewicz
Czy inny znany ktoś
Może powinienem zapytać
By uświetnić tu pobyt nasz.
W oddali jest sześć dębów
Bardzo starych należących do parku
Może z nimi jest jakaś historia związana
W książkach lub w pamięci ludzi zapisana.
Pani przyszła i zamówiliśmy kawę
A sernik miał w środku maliny
Zastanawialiśmy się kto tu mieszkał
I co robił, gdy czas mu na to pozwolił.
Wiemy, że historia zatoczyła koło
Właścicielami najpierw byli bogaci ludzie
Potem zawładnęli dworem i parkiem inni
Którzy mieli pomysł na życie
Po latach musieli to jednak zwrócić.
No dobrze ale przejdźmy do rzeczy
Park jest przecież dodatkiem
Sednem jest dwór i mieszkający w nim ludzie
Wzbudzają w nas pragnienie im głosić
I nie zatrzymywać dobrej nowiny dla siebie.
Chcemy im powiedzieć o dawnym parku zwanym Eden
Na bliskim wschodzie między czterema rzekami
Tam byli i mieszkali w nim pierwsi ludzie
I przyjdą czasy, gdy Eden powróci i sprawi to
Bóg Jehowa dla wszystkich wiernych Mu ludzi.